Ponad 200% różnicy w wynagrodzeniach zasadniczych nauczycieli akademickich na takim samym stanowisku
Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy,
na stronie Fundacji Science Watch Polska
został opublikowany ciekawy artykuł pt. „Ponad 200% różnicy w wynagrodzeniach zasadniczych nauczycieli akademickich na takim samym stanowisku”
Dzięki uprzejmości jego autora prof. Z Frąckiewicza otrzymaliśmy zgodę na zamieszczenie go również na naszej stronie.
Ponad 200% różnicy na takim samym stanowisku pracy !!!
Jak ustalane są wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli akademickich w uczelniach publicznych?
Fundacja Science Watch Polska przedstawia wyniki analizy wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich zatrudnionych na pełnych etatach w trzech polskich uczelniach publicznych: Politechnice Gdańskiej, Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie oraz w Uniwersytecie Bielsko-Bialskim.
Analiza obejmuje cztery podstawowe stanowiska nauczycieli akademickich: asystenta, adiunkta, profesora uczelni oraz profesora.
Celem analizy nie było ustalenie średniego wynagrodzenia ani wykazanie dyskryminacji płacowej nauczycieli akademickich, którzy opłacani są z budżetu państwa, a więc ze składek wszystkich pracujących i płacących podatki obywateli w RP. Fundację interesowało coś innego: jak duże mogą być maksymalne różnice wynagrodzeń zasadniczych osób zatrudnionych na takim samym stanowisku.
Dlatego w tabeli przedstawionej poniżej przedstawiamy trzy rodzaje różnic:
K/M – największa procentowa różnica pomiędzy wynagrodzeniem kobiety i mężczyzny zatrudnionych na takim samym stanowisku;
K/K – największa procentowa różnica pomiędzy wynagrodzeniami kobiet zatrudnionych na takim samym stanowisku;
M/M – największa procentowa różnica pomiędzy wynagrodzeniami mężczyzn zatrudnionych na takim samym stanowisku.
W każdym przypadku zastosowano prosty sposób obliczenia: różnica pomiędzy wyższym i niższym wynagrodzeniem została odniesiona do wynagrodzenia niższego.
Skala różnic jest ogromna.
Wyniki analizy pokazują, że wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli akademickich zatrudnionych na takich samych stanowiskach mogą różnić się nie o kilka czy kilkanaście procent, lecz nawet o ponad 200 procent.
Najbardziej spektakularny przykład występuje na Politechnice Gdańskiej – na stanowisku profesora uczelni.
W przypadku kobiet wynagrodzenia zasadnicze mieszczą się w przedziale od 8163 zł do 15 106 zł, natomiast w przypadku mężczyzn od 8100 zł do 25 678 zł.
Oznacza to, że maksymalna różnica K/M wynosi tutaj około 214,6%, a różnica M/M aż 217,0%.
Nie jest to pojedynczy przypadek ograniczony do jednego stanowiska.
Na Politechnice Gdańskiej maksymalna różnica K/M wynosi:
- 214,6% – profesor uczelni,
- 136,5% – adiunkt,
- 88,1% – profesor,
- 81,4% – asystent.
Równie znaczące są różnice występujące wyłącznie wśród kobiet. Największa z nich wyniosła 126,5% w grupie adiunktów, a w grupie profesorów uczelni 85,1%.
Jeszcze bardziej interesujące są różnice występujące wyłącznie wśród mężczyzn. W grupie profesorów uczelni wyniosły one 217,0%, wśród profesorów 140,0%, a wśród adiunktów 136,5%.
Oznacza to, że problem zróżnicowania wynagrodzeń zasadniczych nie ogranicza się wyłącznie do różnic między kobietami i mężczyznami.
To nie jest zatem tylko problem „gender pay gap”
W debacie publicznej kwestia nierówności wynagrodzeń jest często sprowadzana do pytania, czy kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni.
Nasza analiza pokazuje, że jest to tylko część problemu.
Jeżeli na tym samym stanowisku jedna kobieta otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 8163 zł, a inna 15 106 zł, to mamy do czynienia z różnicą wynoszącą ponad 85%.
Jeżeli jeden mężczyzna zatrudniony na stanowisku profesora uczelni otrzymuje 8100 zł, a inny 25 678 zł, różnica przekracza 217%.
W takim przypadku zasadnicze pytanie brzmi nie tylko:
„Czy kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni?”
lecz również:
„Dlaczego osoby zatrudnione na takim samym stanowisku otrzymują tak różne wynagrodzenia zasadnicze?”
I właśnie to pytanie Fundacja Science Watch Polska uważa obecnie za najważniejsze.
Duże różnice nie są jeszcze dowodem dyskryminacji.
Fundacja nie przesądza na podstawie samej tabeli, że każda z wykazanych różnic stanowi dyskryminację płacową.
Takiego wniosku nie można bowiem wyprowadzić wyłącznie z porównania kwot.
Różnica wynagrodzenia może w konkretnym przypadku wynikać z rzeczywistych, obiektywnych i weryfikowalnych okoliczności dotyczących pracownika, jego kwalifikacji, zakresu odpowiedzialności, wykonywanych zadań czy innych kryteriów dopuszczalnych przez prawo.
I właśnie dlatego konieczne jest zadanie kolejnego pytania: jakie konkretnie kryteria doprowadziły do powstania tak dużych różnic?
Jeżeli uczelnia potrafi wskazać obiektywne, przejrzyste i możliwe do zweryfikowania kryteria – powinny one być znane pracownikom.
Jeżeli natomiast takich kryteriów nie ma, albo są one sformułowane w sposób tak ogólny, że pozwalają na dowolne ustalanie wynagrodzeń zasadniczych, powstaje poważny problem dotyczący przejrzystości systemu wynagradzania i jego zgodności z zasadą równego traktowania.
Dlatego Fundacja uważa, że dane pokazujące skalę różnic są dopiero punktem wyjścia do dalszej analizy.
Co szczególnie zwraca uwagę?
Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że największe różnice występują również wewnątrz tej samej płci.
Jest to istotne z dwóch powodów.
Po pierwsze, pokazuje, że zjawiska nie można sprowadzić wyłącznie do prostego porównania wynagrodzeń kobiet i mężczyzn.
Po drugie, jeszcze wyraźniej ujawnia problem przejrzystości systemu ustalania wynagrodzenia zasadniczego.
Jeżeli dwie osoby wykonują pracę na takim samym stanowisku, a ich wynagrodzenie zasadnicze różni się o kilkadziesiąt, sto czy nawet ponad dwieście procent, to pracownik powinien mieć możliwość uzyskania odpowiedzi na pytanie: jakie obiektywne kryterium uzasadnia tę różnicę?
Bez znajomości takich kryteriów sama wysokość wynagrodzeń nie pozwala stwierdzić, czy różnice są uzasadnione, czy też nie.
Można jednak stwierdzić coś innego – system wynagradzania wymaga szczególnej przejrzystości tam, gdzie skala różnic jest tak duża.
Trzy uczelnie – trzy różne skale problemu.
Analiza pokazuje również, że skala zróżnicowania wynagrodzeń nie jest taka sama we wszystkich badanych uczelniach.
W ujęciu maksymalnej różnicy K/M największą wartość odnotowano na Politechnice Gdańskiej – 214,6%.
W uczelni w Bielsku-Białej najwyższa wartość wyniosła 84,1%, a w Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie 61,8%.
Podobnie wygląda porównanie największych różnic K/K:
- Politechnika Gdańska – 126,5%,
- uczelnia w Bielsku-Białej – 61,6%,
- ZUT – 21,8%.
W przypadku M/M:
- Politechnika Gdańska – 217,0%,
- uczelnia w Bielsku-Białej – 87,8%,
- ZUT – 61,8%.
Nie oznacza to oczywiście, że jedna uczelnia „dyskryminuje” bardziej, a inna mniej. Dane pokazują jedynie skalę występującego zróżnicowania wynagrodzeń zasadniczych.
Do wyciągnięcia dalej idących wniosków konieczna jest znajomość zasad, według których poszczególne wynagrodzenia zostały ustalone.
Dlatego Fundacja stawia kolejne pytanie: jakie są kryteria ustalania wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich w poszczególnych uczelniach?
Przedstawiona tabela prowadzi do bardzo prostego wniosku: sama informacja o wysokości wynagrodzenia nie wystarcza.
Potrzebna jest również informacja o tym, na jakiej podstawie wynagrodzenie zostało ustalone.
Dlatego Fundacja Science Watch Polska zwróciła się do badanych uczelni o wskazanie stosowanych kryteriów ustalania wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich.
Interesuje nas przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czy kryteria te są:
- określone z góry,
- obiektywne,
- możliwe do zweryfikowania,
- jednakowe dla osób zatrudnionych na takim samym stanowisku,
- znane pracownikom,
- oraz czy rzeczywiście uzasadniają czy też wyjaśniają istniejące różnice wynagrodzeń zasadniczych.
Dopiero zestawienie wysokości wynagrodzeń zasadniczych z kryteriami ich ustalania pozwoli przejść od badania samego zróżnicowania do oceny, czy poszczególne różnice znajdują obiektywne uzasadnienie i czy są dyskryminujące.
Wyniki te mają istotne znaczenie nie tylko dla debaty parlamentarnej ale także dla całej społeczności akademickiej, bo dotyczą każdego nauczyciela akademickiego zatrudnionego w uczelni publicznej RP.
Fundacja Science Watch Polska przedstawia niniejsze wyniki w związku z debatą nad zmianami zasad wynagradzania nauczycieli akademickich, tj. rozpatrywaniem petycji w tej sprawie przez Komisję Petycji Senatu RP.
Zdaniem Fundacji zaprezentowane dane pokazują, że problem nie sprowadza się do wysokości ustawowego minimum wynagrodzenia.
Równie istotna jest kwestia tego, jak duża jest przestrzeń pomiędzy wynagrodzeniem minimalnym a faktycznie wypłacanym wynagrodzeniem zasadniczym oraz jakie zasady decydują o tym, że dwie osoby zatrudnione na takim samym stanowisku mogą otrzymywać i otrzymują znacząco różne wynagrodzenia.
W ocenie Fundacji system wynagradzania powinien być skonstruowany w taki sposób, aby wynagrodzenie zasadnicze było oparte na jasnych i przewidywalnych zasadach, a uzasadnione różnice w całkowitym wynagrodzeniu wynikały z przejrzystych, jasno określonych i weryfikowalnych dodatków oraz innych składników wynagrodzenia.
Takie rozwiązanie pozwalałoby jednocześnie zachować możliwość premiowania dodatkowych obowiązków, funkcji, osiągnięć naukowych, dydaktycznych czy organizacyjnych, a zarazem ograniczać przestrzeń dla arbitralnego kształtowania wynagrodzenia zasadniczego.
Fundacja podkreśla, że przedstawione zestawienie nie jest końcowym raportem dotyczącym zjawiska nierówności wynagrodzeń w polskim szkolnictwie wyższym.
Jest to pierwszy etap badania, w którym celem było pokazanie rzeczywistej skali zróżnicowania wynagrodzeń zasadniczych osób zatrudnionych na takich samych stanowiskach zatrudnienia.
Kolejnym będzie ustalenie, z czego te różnice wynikają.
Dopiero wtedy będzie można odpowiedzieć na pytanie, które z nich mają obiektywne i zgodne z prawem uzasadnienie, a które mogą być skutkiem nieprzejrzystych lub arbitralnych mechanizmów ustalania wynagrodzeń.
Jedno już dziś można powiedzieć z pełną odpowiedzialnością: różnice sięgające 200 procent i więcej nie powinny być akceptowalne w systemie wynagradzania finansowanym ze środków publicznych.
Powinny skłaniać do zadania prostego pytania: według jakich zasad ustala się wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli akademickich w polskich uczelniach publicznych?
Na to pytanie pracownicy, opinia publiczna i parlament mają prawo oczekiwać jasnej odpowiedzi.
W przedstawionej poniżej tabeli 1 uwzględniono: wynagrodzenia zasadnicze pełno-etatowców (etat 1,0) i cztery stanowiska (asystent, adiunkt, profesor uczelniany, profesor).
Dla K/K i M/M wykazano rozpiętość od minimum do maksimum w obrębie danej płci.
Dla K/M wykazano największą procentową różnicę pomiędzy wynagrodzeniem kobiety i mężczyzny zatrudnionych na takim samym stanowisku.
1. TABELA PORÓWNAWCZA wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich
| Uczelnia | Stanowisko | K/M maks. różnica | K/K maks. różnica | M/M maks. różnica |
| PG | Asystent | 81,4% | 50,0% | 81,4% |
| PG | Adiunkt | 136,5% | 126,5% | 136,5% |
| PG | Profesor uczelni | 214,6% | 85,1% | 217,0% |
| PG | Profesor | 88,1% | 46,4% | 140,0% |
| ZUT | Asystent | 29,5% | 0,5% | 29,5% |
| ZUT | Adiunkt | 28,7% | 21,8% | 28,7% |
| ZUT | Profesor uczelni | 61,8% | 21,2% | 61,8% |
| ZUT | Profesor | 39,2% | 14,4% | 39,2% |
| UBB | Asystent | 24,6% | 9,5% | 24,6% |
| UBB | Adiunkt | 46,5% | 39,9% | 46,5% |
| UBB | Profesor uczelni | 84,1% | 61,6% | 87,8% |
| UBB | Profesor | 34,6% | 14,5% | 34,6% |
2. Ranking K/M – największych maksymalnych różnic wynagrodzeń zasadniczych pomiędzy kobietą a mężczyzną zatrudnionych na takim samym stanowisku.
| Miejsce | Uczelnia | Stanowisko | Maks. różnica |
| 🥇 1. | PG | Profesor uczelni | 214,6% |
| 🥈 2. | PG | Adiunkt | 136,5% |
| 🥉 3. | PG | Profesor | 88,1% |
| 4. | UBB | Profesor uczelni | 84,1% |
| 5. | PG | Asystent | 81,4% |
| 6. | ZUT | Profesor uczelni | 61,8% |
| 7. | UBB | Adiunkt | 46,5% |
| 8. | ZUT | Profesor | 39,2% |
| 9. | UBB | Profesor | 34,6% |
| 10. | ZUT | Asystent | 29,5% |
| 11. | ZUT | Adiunkt | 28,7% |
| 12. | UBB | Asystent | 24,6% |
3. Ranking K/K – największe maksymalne różnice wynagrodzeń zasadniczych pomiędzy kobietami zatrudnionymi na takim samym stanowisku.
| Miejsce | Uczelnia | Stanowisko | Maks. różnica |
| 🥇 1. | PG | Adiunkt | 126,5% |
| 🥈 2. | PG | Profesor uczelni | 85,1% |
| 🥉 3. | UBB | Profesor uczelni | 61,6% |
| 4. | PG | Asystent | 50,0% |
| 5. | PG | Profesor | 46,4% |
| 6. | UBB | Adiunkt | 39,9% |
| 7. | ZUT | Adiunkt | 21,8% |
| 8. | ZUT | Profesor uczelni | 21,2% |
| 9. | UBB | Profesor | 14,5% |
| 10. | ZUT | Profesor | 14,4% |
| 11. | UBB | Asystent | 9,5% |
| 12. | ZUT | Asystent | 0,5% |
4. Ranking M/M – największe maksymalne różnice wynagrodzeń zasadniczych pomiędzy mężczyznami zatrudnionymi na takim samym stanowisku.
| Miejsce | Uczelnia | Stanowisko | Maks. różnica |
| 🥇 1 | PG | Profesor uczelni | 217,0% |
| 🥈 2. | PG | Profesor | 140,0% |
| 🥉 3. | PG | Adiunkt | 136,5% |
| 4. | UBB | Profesor uczelni | 87,8% |
| 5. | PG | Asystent | 81,4% |
| 6. | ZUT | Profesor uczelni | 61,8% |
| 7. | UBB | Adiunkt | 46,5% |
| 8. | ZUT | Profesor | 39,2% |
| 9. | UBB | Profesor | 34,6% |
| 10. | ZUT | Asystent | 29,5% |
| 11. | ZUT | Adiunkt | 28,7% |
| 12. | UBB | Asystent | 24,6% |
5. Najważniejsze wyniki rankingu pilotażowego
Wśród tych omawianych wyżej trzech uczelni, liderem rankingu w kategorii: największa maksymalna różnica wynagrodzenia zasadniczego została Politechnika Gdańska. Różnica ta – dla profesorów uczelni M/M wynosi 217,0%. Tzn. jest to różnica pomiędzy najniższym a najwyższym wynagrodzeniem zasadniczym mężczyzn na stanowisku profesora uczelni.
Drugie miejsce, również zdobyła Politechnika Gdańska, z wynikiem 214,6% – dla profesorów uczelni – K/M.
Trzecie miejsce w rankingu, z wynikiem 140,0%, też zdobyła Politechnika Gdańska – dla profesorów – M/M.
Co szczególnie interesujące, PG jest liderem, tzn. uzyskała pierwsze miejsca w całej trójce, w każdej z trzech kategorii K/M, K/K i M/M, pod względem największej maksymalnej różnicy wynagrodzeń spośród badanych stanowisk.
Nie twierdzimy, że powyższe badania wykazały dyskryminację w zakresie wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich uwzględnionych w badaniach Fundacji tych trzech uczelni publicznych RP.
Wykazały one jednak maksymalne faktyczne zróżnicowanie wynagrodzeń zasadniczych w tych uczelniach. A także identyczne zróżnicowanie dodatku za staż pracy, który obliczany jest w każdej uczelni procentowo od wynagrodzeń zasadniczych. Dopiero po zestawieniu tych wyników z odpowiedziami rektorów na nasze pytania o formalnie obowiązujące kryteria ustalania wynagrodzeń zasadniczych będzie można ocenić, które różnice mają możliwe do wykazania obiektywne uzasadnienie, a które pozostają niewyjaśnione. Jeśli takie kryteria, jak można domniemać, jednak nie istnieją, lub nie są zdefiniowane ani weryfikowalne, to będzie można stwierdzić, że wyniki te potwierdziły dyskryminację płacową nauczycieli akademickich w tych trzech uczelniach.
Ponieważ uczelni publicznych w Polsce jest ponad 130 to interesujące zapewne będą wyniki badań oraz ranking wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich wszystkich takich uczelni. I to, jak można domniemać, nie tylko dla osób palujących swoją karierę naukową w wybranej uczelni publicznej RP.
prof. Zbigniew Frąckiewicz
